Świętujmy niesamowite życie Ayrtona Senny. Ayrtona, kierowcy wyścigowego, nie trzeba przedstawiać. Król pole position, król deszczu, bez wątpienia jeden z najwspanialszych kierowców, jacy kiedykolwiek żyli. Tak wielu dzisiejszych fanów F1 może nawiązać bezpośredni związek między swoją pierwszą miłością do tego sportu a Brazylijczykiem. Wielu nadal budzi się o dziwnych porach, aby zobaczyć odległe wyścigi w nadziei, że zobaczą, czym była wtedy F1, koniec ery, kiedy człowiek był jeszcze większy niż maszyna, a jazda F1 była czystym przeżyciem. Ayrton, człowiek, jest kochany na całym świecie za swoją uczciwość i pasję do sportu i życia. Milczący humanista, który większość swojego majątku zainwestował w walkę o równość społeczną w Brazylii, stawiając tylko jeden warunek – całkowitą dyskrecję (nie, my nie płaczemy, wy płaczecie!). W kraju, który czci piłkę nożną jak religię, a piłkarzy jak bogów, Senna jest nie tylko najbardziej ukochanym sportowcem, jaki kiedykolwiek pochodził z Brazylii – jest najcenniejszą osobą, nieśmiertelnym ucieleśnieniem wszystkiego, co dobre w Brazylii. Jakie mamy szczęście, że cię poznaliśmy!